Jesienny Ślub Basi i Grzegorza

Jesienny Ślub

Ślub jesienią to idealne rozwiązanie dla tych, którzy nie lubią upałów. Co prawda istnieje większe ryzyko wystąpienia deszczu, ale jakieś ryzyko jest zawsze ;). Bardzo dobrze fotografuje mi się śluby o tej porze roku. Lubię jesienną pogodę i kolory. W tym wpisie znajdziecie zdjęcia ze ślubu zorganizowanego pod koniec września 2018. Tego dnia pomimo lekkiego chłodu pięknie świeciło słońce, co widać na zdjęciach z krótkiej sesji plenerowej wykonanej w Parku Giszowieckim w Katowicach, tuż przed Dworkiem Pod Lipam, gdzie odbywało się wesele.

Wesele w Dworku Pod Lipami

Dworek Pod Lipami to restauracja, która mieści się wewnątrz parku Giszowieckiego w Katowicach. Jest to bardzo klimatyczne miejsce. Zdecydowanymi zaletami dworku są dobre jedzenie, świetna obsługa i przestrzeń wokoło gdzie można udać się na spacer po obiedzie lub intensywnej zabawie weselnej. Ciepła kolorystyka wnętrz idealnie nadaje się do stworzenia dekoracji w jesiennym klimacie.

Wedding Angels - współpraca z wedding plannerem

Współpraca z wedding plannerem to nowe doświadczenie dla mnie jako fotografa. Zazwyczaj pary młode same załatwiają większość spraw związanych z dniem ślubu. Tym razem było inaczej. Ewa i Sylwia z Wedding Angels zadbały o każdy detal i punkt programu, który może przyjść na myśl w tym dniu. Scenariusz dnia ślubu i dekoracje, które zaplanowały, były idealne. W ich pracy widać było, że komfort Pary Młodej jest dla nich najważniejszy.

Plener w dniu ślubu

Coraz częściej spotykam się z tym, że pary młode nie chcą sesji plenerowej w dniu ślubu. Z wielu rozmów z moimi klientami wynika, że powodem jest obawa przed koniecznością opuszczenia zabawy weselnej na dłuższy czas. Kiedyś rzeczywiście fotografowie ślubni zabierali swoich klientów na kilkugodzinne sesje (pewnie nadal można się z tym spotkać). Uważam jednak, że zniknięcie z własnego wesela na 3 godziny nie jest najlepszym pomysłem. Dlatego swoim klientom proponuję jedynie krótką, 20-minutową sesję plenerowo- portretową. Odbywa się to najczęściej tuż przed zachodem słońca. W tym przypadku sesję ślubną zrobiliśmy obok lokalu weselnego, wykorzystując efekt zachodzącego słońca za drzewami. Sesja zdjęciowa trwała niecałe 15 minut, a ilość powstałych zdjęć nadaje się na kilka rozkładówek w albumie ślubnym. Oczywiście w mojej ofercie fotografii ślubnej znajduje się także sesja plenerowa innego dnia i bardzo chętnie angażuję się w takie sesje, jeśli Parze Młodej zależy na jeszcze większej ilości zdjęć plenerowych.